Jesteś tutaj: misters-consulting.pl > Gospodarka > Podatki a polityka

O znaczeniu giełdy w kapitalizmie

Chyba każdemu dobrze wiadomo, że o mocy ekonomicznej danego państwa świadczy nie tylko najbardziej popularny i najszerzej znany wskaźnik PKB, czyli produktu krajowego brutto na jednego mieszkańca. Jednak mimo że statystyczny Polak zdecydowanie deklaruje taką wiedzę, różnego rodzaju badania oraz sondaże pokazują dobitnie i świadczą dowodnie, że tak naprawdę ogromna większość mieszkańców naszego kraju nie ma nawet bladego pojęcia o wskazanej tutaj tematyce.
Jakie są więc te pozostałe wskaźniki, z których można sądzić o rozwoju cywilizacyjnym oraz ekonomicznym danego państwa? Oczywiście, wskaźników takich jest bardzo wiele, i niestety, inaczej niż w przypadku wskaźnika PKB(produktu krajowego brutto), żaden z tych wskaźników nie może zostać uznany za całkowicie obiektywny i warty zaufania oraz wiary bez względu na aktualnie istniejące okoliczności. Wiarygodność danego wskaźnika zależy bowiem od okoliczności, i na podstawie oceny okoliczności dokonuje się wyboru tych wskaźników, które można uznać za wiarygodne i mogące uchodzić za źródło rzetelnej wiedzy. W polskich warunkach takim wskaźnikiem niewątpliwie może być stopień rozwoju giełdy. Zresztą różni specjaliści oraz fachowcy dość wyraźnie mówią, że nasza giełda ma się bardzo dobrze, i że należy z tego wyprowadzić wniosek o dobrym stanie naszych finansów, mimo że gospodarka państwowa wcale nie ma się najlepiej.
Czy można więc pozwolić sobie na stwierdzenie, że czeka nas bujny rozwój krajowej gospodarki? W świetle przedstawionej powyżej wiedzy wydaje się, że taka prognoza, choć nie może zostać uznana za całkowicie pewną, jest więcej niż wiarygodna. O ile, rzecz jasna, nie będziemy mieli do czynienia z jakimś kolejnym ciężkim etapem ogólnie światowego kryzysu ekonomicznego.

Zostaw odpowiedź

Musisz być zalogowany żeby zostawić komentarz.