Jesteś tutaj: misters-consulting.pl > Podatki > Czy czekają nas kolejne podwyżki podatków?

Polak a podatki giełdowe

Wiadomo powszechnie, że dla ogromnej większości obywateli naszego kraju płacenie podatków oraz wszelkich innych zobowiązań należy raczej do kategorii przykrych obowiązków, niż do jakiejś innej kategorii. Statystyczny Polak nie chce płacić podatków oraz unika płacenia podatków kiedy tylko jest to wykonalne. Jednocześnie ów statystyczny Polak chce mieć darmową służbę zdrowia, zbudowane drogi, działające przedszkola i tak dalej. Czy nie ma sprzeczności pomiędzy obiema tymi chęciami? Oczywiście, że jest tak sprzeczność, tyle że bardzo niewielu naszych rodaków uświadamia ją sobie.
Rzecz jasna nie mam zamiaru namawiać tutaj do chętnego i radosnego płacenia podatków, ani też kontrować i zdekonstruować owego dość powszechnego przeświadczenia, opisanego przeze mnie wcześniej. Interesuje mnie raczej to, jakie są przyczyny owego stanowiska Polaków. Niektórzy sądzą, że najbardziej istotną przyczyną jest tutaj brak świadomości, czyli głupota, przejawiająca się w niechęci do płacenia podatków skojarzonej z przeświadczeniem, że służba zdrowia, szkolnictwo i tak dalej mają być opłacone przez państwo. Gdyby zapytać statystycznego Polaka skąd w takim razie państwo miałoby brać pieniądze, zapewne usłyszelibyśmy odpowiedź, że od bogatych. To jest właśnie ten poziom. Jednak wydaje się, że takie wyjaśnienie jest niedostateczne, i że muszą być tutaj również jakieś inne przyczyny.
Jakie?
Wydaje się, że nie bez wpływu na ową postawę Polaków jest dość powszechne mniemanie, że ludzie znajdujący się u władzy nie zasługują na zaufanie i że w większości nie są to ludzie rzetelni ani uczciwi. Polak po prostu nie wierzy, że płacone przez niego podatki są wykorzystywane w sposób właściwy.
Zapewne istnieją jeszcze jakieś inne przyczyny, jednak na chwilę obecną żadna z nich nie przychodzi mi na świadomość.

Zostaw odpowiedź

Musisz być zalogowany żeby zostawić komentarz.